Zimowa, pieczona owsianka

Przygotowania do Świąt trwają na pełnych obrotach i ledwo wyrabiamy się na zakrętach. Trzeba jeszcze dokończyć to i tamto, sałatka czeka i po drodze okazuje się, że jeszcze jest milion innych rzeczy na już do zrobienia. Ja sama mam jeszcze kilka drobiazgów do ogarnięcia i do tego pracuję na nocną zmianę w ten weekend. Powiedziałoby… Czytaj dalej Zimowa, pieczona owsianka

Wigilijny klasyk

Święta Bożego Narodzenia mają kilka takich co rocznych klasyków. Są to m.in.: Kevin w telewizji (co rok normalnie), „Die Hard” (ta sławna „Szklana pułapka” i do dziś nie wiem skąd oni ten tytuł wzięli), kolejki w sklepach, brak czasu na wszystko i „Opowieść Wigilijna”. Przerabiamy to co rok i wiemy czego się spodziewać. Tak samo… Czytaj dalej Wigilijny klasyk

Rybne curry

Przedstawiam dzisiaj mój piątkowy obiad. Niestety praca zawodowa i świąteczna nawałnica ograniczają bardzo mój czas, a bardzo chciałam podzielić się tym przepisem. Curry po raz pierwszy spróbowałam po przeprowadzce do Anglii, bo jest to potrawa bardzo popularna na wyspach. Jest to sposób przyrządzenia w kuchni indyjskiej. A jest to nic innego jak ser, mięso, ryby… Czytaj dalej Rybne curry

Buraczany wellington

Dzisiaj mam propozycję na danie świąteczne z burakiem w roli głownej. Dla odmiany nie jest to barszcz choć ten to uwielbiam i mogę go pić hektolitrami. Kiedyś nawet zapijaliśmy się barszczem z jednym kolegą, ale to był ten z papierka i szybko rozbolały nas żołądki. Na tegoroczne Boże Narodzenie barszcz gotowałam sama od a do… Czytaj dalej Buraczany wellington

Świąteczne ciasteczka z żurawiną i pekanami

Witam serdecznie po tak długim czasie i jest mi bardzo miło, że to czytasz. Zrobiłam sobie małą przerwę na rozkminianie swojego własnego bloga, bo tak to jest jak się za coś zabierasz od dupy strony. Pracowałam nad obecną oprawą i mam cichą nadzieję, że Ci się spodoba. Zatem zaczynamy :). Przy okazji lużnej rozmowy z… Czytaj dalej Świąteczne ciasteczka z żurawiną i pekanami

Kasza bulgur z krewetką

Przedstawiam dziś kolejne danie „wymyślone na sklepowych półkach”. Pewnie pojawiło się w internetach już nie raz, ale ja go nie szukałam i nie widziałam wcześniej. Będąc w sklepie było parę fajnych promocji i tak wymyśliłam tą potrawę. Bardzo fajnie sprawdza się samodzielnie jako lekka kolacja lub jako dodatek do obiadu. Jest to też fajna alternatywa… Czytaj dalej Kasza bulgur z krewetką