Zjadłoby się coś słodkiego,czyli robimy orkiszowe placuszki marchewkowo-jabłkowe

Nie samym obiadem człowiek żyje, bo śniadanie jest super ważne rano i fajnie jeśli mamy na nie czas. Czasami zjedlibyśmy coś słodkiego. Coś co można szybko zrobić i super jakby było zdrowe, bo jak każda zatroskana mama chciałabym aby moje dzieci jadły zdrowe, pożywne i najlepiej z jak najmniejszą ilością białego cukru słodycze. W praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Synowie już od dawna robią zakupy sami, bo to na urodziny czy Święta ktoś z rodziny sypnie kasą. Wtedy nie mam wpływu co sobie kupują (a wierzcie lub nie jabłuszka to nie są). Nie jestem maniaczką zdrowego odżywaiana. Jest to raczej proces bez spiny, ale fajnie będzie jeśli dzięki temu zostaniemy na tym świecie o parę lat dłużej.

Bardzo się staram, żeby ograniczyć biały cukier w naszej diecie. Dla osoby dorosłej dzienne zapotrzebowanie kaloryczne to 2000 kcal, a Światowa Organizacja Zdrowia zaleca w zdrowej diecie, aby cukier stanowił mniej niż 10% dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Taka równowartość to ok. 10-12 łyżeczek białego cukru (10% z 2000 daje nam 200,jedna łyżeczka to ok 20 kcal-5 gram). Zalecenia dla dzieci są takie same. Oczywiście jak już mówiłam idealnie nie jest jeśli chodzi  o spożycie białego cukru przez moje dzieci,ale staram się go ograniczać. Tak oto powstały…

Orkiszowe placuszki marchewkowo-jabłkowe

Składniki na ok.12 placuszków:

  • 2 średnie marchewki
  • 2 duże jabłka
  • 2 jajka (te od szczęśliwych kur)
  • 50g roztopionego masła
  • 1 szkl. mąki pszennej
  • 1/2 szkl. mąki orkiszowej
  • 1/2 szkl. napoju owsianego
  • szczypta cynamonu
  • olej do smażenia

Marchew i jabłka ścieramy do miski na tarce o dużych oczkach.

Dodajemy mąki, cynamon, jajka, masło i napój owsiany i wszystko dokładnie mieszamy. Jeśli ciasto jest za gęste dodajemy troszkę napoju lub gdy jest za rzadkie dodajemy mąki. Ciasto powinno mieć konsystencję nieco gęstszego pancake’a.

Na rozgrzanym oleju smażymy małe placuszki, które formyjemy za pomocą łyżki.

Takie placuszki super nadają się na śniadanie lub jako coś słodkiego „na szybko”. Gorąco polecam.

Smacznego 🙂

Jedna myśl na temat “Zjadłoby się coś słodkiego,czyli robimy orkiszowe placuszki marchewkowo-jabłkowe

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s