Flapjack

Wiecie kiedy po raz pierwszy usłyszałam słowo flapjack? Kiedy oglądałam kreskówkę z moimi dziećmi. Było to 100 lat temu i wtedy nie miałam pojęcia co to jest. Wiedziałam, że imiona kreskówkowych postaci wywodzą się od znanych łakoci (np. Miętówkowy Larry czy Sally Syrop), a knajpa w porcie to „Pralinka”, ale do głowy mi nie przychodziło czy flapjack to batonik, czy może ciasteczko. Dopiero kiedy zaczęłam nowe życie na emigracji miałam (i mam) okazję próbować nowych potraw i smaków. I wtedy w ręce wpadł mi właśnie rzeczony flapjack.

Flapjack to taki odpowiednik naszych ciasteczek owsianych. Zdrowa przekąska do kawy lub herbaty. Nie zawiera cukru białego także można dawać go dzieciom bez większych wyrzutów sumienia (nie mylić z „bez ograniczeń”). Jak już wspomniałam flapjack jest dobrze naszpikowany suszonymi owocami, orzechami, ziarnami. Można do niego dodać gorzkiej czekolady i kombinować na różne sposoby, a takie słodycze to ja lubię najbardziej.

Pierwszy raz oczywiście próbowałam flapjacka kupnego, ale szybko postanowiłam upiec swojego. Podzielę się z Wami szybkim i prostym przepisem na…

Niezwykłe przypadki flapjacka

Porcja rodzinna:

  • 100 g miękkiego masła
  • 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki płatów owsianych
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki rodzynek lub mix suszonych owoców
  • łyżka orzechów nerkowca
  • łyżka pestek dyni
  • łyżka nasion słonecznika
  • 100 g golden syrup lub miodu (ten lejący się)

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C. Papierem do pieczenia wykładamy 20 cm blaszkę lub naczynie ceramiczne i nacieramy olejem kokosowym.

Do miski (ucieranie ręczne) lub robota kuchennego (tak szybciej) dodajemy masło, owoce, orzechy, słonecznik, mąkę, proszek do pieczenia i płatki owsiane i ucieramy aż wszystko zacznie się ładnie łączyć. Na końcu dodajemy golden syrup lub miód i wszysko ucieramy w całkowitą masę. Gotową masę przekładamy do blaszki lub naczynia wyłożonej/ego papierem do pieczenia. Rozkładamy równomiernie i wkładamy do piekarnika. Pieczemy na złoty kolor ( okoł 20 minut).

Wyciągamy z pomocą papieru ( po prostu unosimy do góry) i kroimy w małe kwadraciki.

Możemy serwować oblany większą ilością syropu (lub nie-wersja bardziej fit).

Smacznego 🙂

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s