Orkiszowe babeczki śniadaniowe

Dzisiaj piszę spontanicznie, bo nie chce mi się sprzątać i próbuję jakoś to odwlec. Strasznie dziś wieje i o mało głów nam nie pourywało. Bardzo nie lubię tych wiatrów w angielskiej pogodzie, bo to nie tylko deszcz daje się we znaki. Pamiętam, że kiedy tu przylecieliśmy bardzo byłam zaskoczona (niemile) tymi mini huraganami. Ja tak nazywam te silne wiatry, bo czasami wieje do tego stopnia, że mnie znosi (a nie jestem drobnej budowy).

Dość często też pada (z tego najbardziej słynie angielska pogoda), a za chwilę potrafi wyjść piękne słońce co daje nam cudowną tęczę. Właśnie taki widok mieliśmy okazję podziwiać dziś rano. Było naprawdę wspaniale. Chyba najbardziej jednak podobał mi się sam fakt, że staliśmy zachwyceni z synem i cykaliśmy foty. Super są takie chwile. Takie po prostu i bardzo naturalne. Najlepsze na świecie i chyba każda matka się ze mną zgodzi.

Żeby wynagrodzić sobie i Lence niezbyt przyjemny, wietrzny powrót do domu upiekłam babeczki na śniadanie. Nie są to babeczki byle jakie, ale z mąki orkiszowej (bez dodatku żadnej innej). Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, a więc zapraszam…

Orkiszowe babeczki z malinami i borówkami

Porcja na dwie duże babeczki:

  • 5 jajek (od szczęśliwych kur)
  • pół szklanki mąki orkiszowej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 kopiasta łyżka cukru pudru + do posypania
  • tłuszcz do nasmarowania foremek

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza.

W misce za pomocą trzepaczki ręcznej rozkłócamy jajka aż staną się białe. Dodajemy mąkę i proszek do piecznia i dokładnie łączymy sładniki (polecam użyć trzepaczki żeby nie powstały grudki). Na końcu dodajemy cukier puder i dokładnie roztrzepujemy.

Sufletowe foremki wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy tłuszczem (ja spryskałam kokosowym). Do każdej foremki wrzucamy po garści borówek i kilka malin. Foremki wkładamy do piekarnika i pieczemy do tzw. suchego patyczka.

Upieczone babeczki wyciągamy do ostygnięcia i posypujemy cukrem pudrem.

Wyciągamy z foremek i …

śmacznego 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s