Prosty sos ricotta z cytryną i miętą

Po wczorajszej rybce w migdałach czas na kluchy. Ja mam gnocchi, czyli włoskie kluchy ziemniaczane. Nie zrobiłam ich sama, bo nie umiem. Jestem uparta i na pewno się jeszcze nauczę, ale te są kupione. Wiele marketów ma w swojej ofercie świeżorobione kluchy i makarony. Są one nieco droższe od tych suchych, ale szybciej się gotują… Czytaj dalej Prosty sos ricotta z cytryną i miętą

Dorsz w migdałach z sosem pieczarkowym

Witalski po krótkiej przerwie :). Niestety znowu przerwa na blogu z powodu chronicznego braku czasu. Zaczyna to już być coraz bardziej męczące, bo dni uciekają niemiłosiernie. Takim oto sposobem mamy już luty. Chciałam zaproponować mega szybką rybkę. Mianowicie dorsza w migdałach z sosikiem pieczarkowym. Wiadomo ryby należy jeść, bo są super zdrowe. A ryba, którą… Czytaj dalej Dorsz w migdałach z sosem pieczarkowym

Styropian dla Klaudii :)

Witam i o zdrowie pytam :). Trochę czasu upłynęło od mojego ostatniego blogowego wpisu, ale nawał obowiązków daje o sobie znać. Po pierogach wracam z fit batonikami. Nazwa wzięła się od jednej przeuroczej dziewczynki, która stwierdziła, że jem styropian, a styropianu się przecież nie je. Pomysł może i nie jest mega oryginalny, bo jak już… Czytaj dalej Styropian dla Klaudii 🙂

Zimowa, pieczona owsianka

Przygotowania do Świąt trwają na pełnych obrotach i ledwo wyrabiamy się na zakrętach. Trzeba jeszcze dokończyć to i tamto, sałatka czeka i po drodze okazuje się, że jeszcze jest milion innych rzeczy na już do zrobienia. Ja sama mam jeszcze kilka drobiazgów do ogarnięcia i do tego pracuję na nocną zmianę w ten weekend. Powiedziałoby… Czytaj dalej Zimowa, pieczona owsianka

Wigilijny klasyk

Święta Bożego Narodzenia mają kilka takich co rocznych klasyków. Są to m.in.: Kevin w telewizji (co rok normalnie), „Die Hard” (ta sławna „Szklana pułapka” i do dziś nie wiem skąd oni ten tytuł wzięli), kolejki w sklepach, brak czasu na wszystko i „Opowieść Wigilijna”. Przerabiamy to co rok i wiemy czego się spodziewać. Tak samo… Czytaj dalej Wigilijny klasyk

Buraczany wellington

Dzisiaj mam propozycję na danie świąteczne z burakiem w roli głownej. Dla odmiany nie jest to barszcz choć ten to uwielbiam i mogę go pić hektolitrami. Kiedyś nawet zapijaliśmy się barszczem z jednym kolegą, ale to był ten z papierka i szybko rozbolały nas żołądki. Na tegoroczne Boże Narodzenie barszcz gotowałam sama od a do… Czytaj dalej Buraczany wellington

Świąteczne ciasteczka z żurawiną i pekanami

Witam serdecznie po tak długim czasie i jest mi bardzo miło, że to czytasz. Zrobiłam sobie małą przerwę na rozkminianie swojego własnego bloga, bo tak to jest jak się za coś zabierasz od dupy strony. Pracowałam nad obecną oprawą i mam cichą nadzieję, że Ci się spodoba. Zatem zaczynamy :). Przy okazji lużnej rozmowy z… Czytaj dalej Świąteczne ciasteczka z żurawiną i pekanami