Wigilijny klasyk

Święta Bożego Narodzenia mają kilka takich co rocznych klasyków. Są to m.in.: Kevin w telewizji (co rok normalnie), „Die Hard” (ta sławna „Szklana pułapka” i do dziś nie wiem skąd oni ten tytuł wzięli), kolejki w sklepach, brak czasu na wszystko i „Opowieść Wigilijna”. Przerabiamy to co rok i wiemy czego się spodziewać. Tak samo… Czytaj dalej Wigilijny klasyk

Buraczany wellington

Dzisiaj mam propozycję na danie świąteczne z burakiem w roli głownej. Dla odmiany nie jest to barszcz choć ten to uwielbiam i mogę go pić hektolitrami. Kiedyś nawet zapijaliśmy się barszczem z jednym kolegą, ale to był ten z papierka i szybko rozbolały nas żołądki. Na tegoroczne Boże Narodzenie barszcz gotowałam sama od a do… Czytaj dalej Buraczany wellington

Kasza bulgur z krewetką

Przedstawiam dziś kolejne danie „wymyślone na sklepowych półkach”. Pewnie pojawiło się w internetach już nie raz, ale ja go nie szukałam i nie widziałam wcześniej. Będąc w sklepie było parę fajnych promocji i tak wymyśliłam tą potrawę. Bardzo fajnie sprawdza się samodzielnie jako lekka kolacja lub jako dodatek do obiadu. Jest to też fajna alternatywa… Czytaj dalej Kasza bulgur z krewetką

Gryczane klopsy z ciecierzycą

Doskwiera mi ostatnio totalny brak czasu. Zabrakło mi go niestety na bloga i nowe przepisy. Na szczęście dzisiaj się to zmieniło i znalazłam wolne 5 minut na napisanie tego i owego oraz dodanie nowego (mam nadzieję smacznego) przepisu. Dla odmiany pomysłów na obiad było dzisiaj kilka. Tak jak czasami nie mam pojęcia co by tu… Czytaj dalej Gryczane klopsy z ciecierzycą

Kopytka żytnio-orkiszowe

Wczoraj na instagramie zrobiłam małą ankietę na temat tego czy bylibyście zainteresowani przepisem na żytnio-orkiszowe kopytka? Większość osób była na „tak”, a część nawet na „pewnie, że tak” :D. Ankieta była trochę podchwytliwa ;). Kopytka robiłam wczoraj i wyszły mega delikatne i pyszne. Po za tym to ich zdrowsza wersja. Jako, że dziś pracuję i… Czytaj dalej Kopytka żytnio-orkiszowe

Chilli Con Carne

Za oknem już coraz chłodniej i coraz szybciej robi się ciemno. A co jest bardziej fajnego gdy zimno i pada? Pyszne i rozgrzewające danie! I takie jest właście chilli con carne. Istnieją różne metody przygotowywania tego dania, ale mniej więcej chodzi o potrawkę z mięsa mielonego. Dzisiaj chciałam zaproponować moją wersję tego dania (choć może… Czytaj dalej Chilli Con Carne

Krupnik z kaszą jaglaną i komosą ryżową (quinoa)

Wykorzystałyśmy z Lenką (moją córką) trochę słońca i przeszłyśmy się na krótki spacer. I to był jakiś koszmar! Lenka wszędzie uciekała, chciała podnieść wszystko co leżało na ziemii (łącznie z psią kupą). Krzyczała, tupała nogami i wściekała się bez powodu, czyli nadszedł ten wiek… Przed Lenką wychowałam przecież dwóch synów i nie miałam z nimi… Czytaj dalej Krupnik z kaszą jaglaną i komosą ryżową (quinoa)